STUDENCI ZA GRANICĄ

Strona główna


Studenci z Kwidzyna
NA LITEWSKIEJ UCZELNI

Prężnie rozwijająca się współpraca naszej uczelni z partnerskimi szkołami wyższymi za granicą daje naszym studentom realną możliwość kontynuowania nauki na zagranicznych uczelniach. To wielka frajda móc studiować, a zarazem poznawać świat.
Znamy już wrażenia studentek WSZ z okresu ich pobytu na uniwersytecie w Turcji. Poza nauką zdobyły ogrom doświadczeń, niezmiernie pozytywnych wrażeń, zawarły wiele przyjaźni, poznały jakże odmienną od naszej kulturę.
Teraz kolejna grupa studentów z I roku Wydziału Zarządzania wyjechała w ramach partnerskiej wymiany za granicę. Kamila Górska, Emilia Kamińska, Paweł Sandomierski, Krystian Karasiewicz i Piotr Szczepański studiują w Siauliai College. Litewska uczelnia to państwowa politechnika, mająca, podobnie jak nasza szkoła, dwa wydziały: wydział zarządzania i nauk o zdrowiu. Ponieważ zasadą jest, że podczas pobytu na uczelni studentów z zagranicy wykłady muszą być prowadzone w jednym z oficjalnych języków Unii Europejskiej, nasi studenci zgłębiają wiedzę na swym kierunku w języku angielskim.
Oprócz ciekawie prowadzonych zajęć teoretycznych, w ramach ćwiczeń z marketingu, otrzymali oni między innymi ciekawe zadanie opracowania projektu, polegającego na opisaniu reklam w Siauliai, porównując je z tymi, jakie są w Polsce, uwzględniając wszelkie aspekty działalności marketingowej.
Takie zadanie sprzyja poznaniu tamtejszego miasta, skłania do bacznej obserwacji codziennego życia, a to, przy okazji wykonywanego zadania, dla każdego z nich jest nieocenionym pozytywnym wrażeniem i doświadczeniem życiowym.
Niewiele miast, takiej wielkości jak Kwidzyn, może poszczycić się swoją wyższą uczelnią. Niewiele z nich dba w takim stopniu o to, by studenci mogli studiować za granicą. Poza tym, godnym podkreślenia jest również fakt, że w okresie pobytu na zagranicznej uczelni, kwidzyńscy żacy nie płacą w rodzimej uczelni czesnego, choć w innych szkołach prywatnych w Polsce tak nie jest. 

Przed gmachem litewskiej uczelni


Witamy
U nas wszystko sie uklada dobrze. W zeszly piatek mialysmy pierwszy egzamin zaliczeniowy z jezyka tureckiego. Myslimy ze poszlo dobrze i nie ma sie o co martwic. W srode za tydzien mamy egzamin z mikroekonomii. Wyklady z tego przedmiotu prowadzone sa przez naszego koordynatora. Przeslamy Pani jedno zdjecia ze szkoly. Na nim jestesmy przy glownej bramie wjazdu do kampusu. Drugie to jak jechalysmy do Marmaris na dyskoteke po udanym piatkowym egzaminie. Marmaris to miasto polozone obok Akyaki. Bardzo sliczne i warte zobaczenia. Najpierw nauka o pozniej troszke zasluzonej zabawy.
Pozdrawiamy serdecznie

Aga i Benia

Cele i zadania
Stali partnerzy
Porozumienia
Szkoły partnerskie
Stypendia
Fundacje
Wymiana
Praktyki studenckie
Studenci za granicą
Programy
Komunikaty

Witamy:-)

U nas wszytko dobrze. Szkoła zaczęła się pełną parą. Mamy dużo prac do pisania i sporo nauki. Na każdy tydzień musimy przeczytać sporą ilość materiału na zajęcia. Ale wykładowcy są fajni. Mamy zamiar zaprosić wszystkich pod koniec kwietnia na grilla. Chciałyśmy już prędzej wszystkich zaprosić, ale niestety, o ile dla nas tutaj jest ciepło, o tyle dla mieszkańców jest zimno i dziwnie się na nas patrzą jak chodzimy bez kurtek:-)
Przesyłamy parę zdjęć. Wszystkie zrobiłyśmy w miejscowości, w której obecnie mieszkamy. Tu jest znacznie lepiej niż w Mugli i przede wszystkim dużo cieplej:-) Wszyscy mówią, że na początek kwietnia zapowiadane są 40 stopniowe upały. Czy to prawda to się okaże bo tydzień temu jak pojechałyśmy do szkoły to się bardzo zdziwiłyśmy. Sypał śnieg i to dosyć mocno i było strasznie zimno! W Gokovie na szczęście śnieg nie padał, był tylko mały deszczyk.
Nie żałujemy decyzji o przeprowadzce w to bajkowe miejsce. Do szkoły jest daleko, ale za to jest morze, góry, palmy i taki mały raj na ziemi:-) Nie można się tu nudzić!!!

Pozdrawiamy wszystkich gorąco!
Ola, Aga i Benia

 

TURCJA 2007

Witam
Wczoraj dostałyśmy certyfikaty z języka tureckiego. Wszystkie bardzo ładnie zdałyśmy ten egzamin i dostałyśmy po 6 punktów transferowych. Mam nadzieję, że nasza szkoła uzna te 6 punktów i zostaną nam do zdobycia jeszcze 24 punkty. Szczególnie, że nie było łatwo zaliczyć ten egzamin. 
Trzeba było zdobyć 70%, żeby w ogóle zaliczyć a i sam egzamin nie był aż taki prosty. Musiałyśmy przygotować 2 projekty w ciągu 2 tygodni i pogodzić to z nauką na egzamin.
Egzamin składał się z kilku części. 1 część polegała na odróżnieniu prawdziwych słówek tureckich od nieprawdziwych. w 2 część dotyczyła rozumienia ze słuchu. Następna czytania a ostatnia pisania. Po egzaminie pisemnym był egzamin ustny.
Na drugi dzień była prezentacja w języku angielskim o Turcji a trzeciego dnia miałyśmy egzamin z prezentacji po turecku. Było całkiem fajnie. Wszystkie prezentacje się podobały:-) Naszą nawet nagrałyśmy:-)
W sobotę jedziemy do Mugla. Mam nadzieję, że tam też będzie fajnie.
W załączniku przesyłam zdjęcia naszych certyfikatów.

Pozdrawiamy

 

 

TURCJA 2007 

Witam!
Ostatnio byłyśmy w największym muzeum w Antalii, niedawno też byłyśmy w miniaturowym mieście. Były tam miniaturowe budynki z Antalii, Istambułu, Izmiru i Mugli. Mamy sporo zdjęć. Jest tylko problem z ich przesyłaniem bo tutaj jest kiepski transfer i przesłanie jednego zdjęcia bardzo długo trwa a nie zawsze mamy dostęp do internetu. Jutro znów idziemy do jakiegoś muzeum. Organizujemy sobie też wyjazd w góry i na grilla.

Nauczyciele z Erazmusa planują też zabrać nas do Olimpii. Fajnie by było, gdyby to wszystko wypaliło. Na razie jesteśmy bardzo zadowolone z wyjazdu. Pogoda jest super. Jest ciepło. Czujemy się jakby była wiosna. Turecki idzie nam już trochę lepiej. Sporo gramatyki nas uczą. Ale to zupełnie inny język niż te, których gramatykę znamy. W jednym wyrazie jest kilka wyrazów. Niedługo będziemy miały egzamin, który będzie trwał 2 dni. Musimy zrobić 2 projekty. Jeden po angielsku o Turcji a drugi po Turecku. Planujemy zrobić rap po turecku z polskim podkładem muzycznym.

Mam nadzieję, że fajnie to wyjdzie. Planujemy to nagrać na aparacie. Ale raczej nie wyślemy tego bo to za dużo będzie ważyło.

Teraz w sobotę mamy wieczór po turecku. Idziemy na turecką dyskotekę :).Miasto jest śliczne z jednej strony przez cale miasto ciągną się góry a z drugiej morze. Jest taki widok że nie da się opisać. Lepiej niż w katalogach :). Hotel też jest super. Zastanawiamy się jak będzie w Mugla. Czy też będzie tak ciepło, ładnie i czy będziemy mieli gdzie spać.

 

Mamy tutaj dziewczyny, które teraz szukają mieszkania. Podobno znalazły coś. Tylko mówią, że te mieszkania są najczęściej bez żadnych mebli. Te z meblami są podobno bardzo drogie. Zastanawiamy się jak to będzie z nami. Ci ludzie chcą, żeby płacić im kaucję. I z tego co się dowiedziałam to oni tych kaucji nie oddają bo zawsze znajdą jakiś powód, bo to ściana jest obstukana, lub coś innego. A zazwyczaj to było już przez wprowadzeniem się do mieszkania. Jeśli tak by miało być to zastanawiamy sie czy nie lepiej by było zostać w tym hotelu dla gości. Tylko nie wiemy czy nam na to pozwolą.

Pozdrawiamy wszystkich!